Wyróżnienie

Konkurs Fotograficzny "Moja Rokietnica. Ocalić od zapomnienia".

Na temat tegorocznego konkursu fotograficznego spojrzałem przez pryzmat zawodu, który wykonuję. Rozejrzałem się po okolicy i doszedłem do wniosku, że ona "jutro" wcale tak wyglądać nie musi, a wręcz z dużą dozą prawdopodobieństwa rzec można, że na pewno tak wyglądać nie będzie.

Polityka przestrzenna takich Gmin, jak Rokietnica, ulega zmianom pod wpływem napływającej fali nowych mieszkańców. Każdy chce mieszkać w atrakcyjnym miejscu z dala od miejskiego zgiełku, a jednocześnie jak najbliżej metropolii. Miejsca jest zatem co raz mniej, a ziemia, która jeszcze wczoraj przeznaczona była pod gospodarkę rolną, dziś zmienia swą funkcję na mieszkaniową.

Moja fotografia przedstawia właśnie takie miejsce, które ma dużą szansę przeobrażenia się z pól uprawnych na osiedle domów jednorodzinnych, która ma szansę zamienić oręż kombajnów na kosiarki do trawy, a wróble ćwierkają, że ziarenka przyjdzie im wydziobywać nie z kłosa, a z karmnika zawieszonego na tarasie domu.